“Nie grają żadnych tam Pick and Roll’i, tylko 1×1 i odrzucenie!” Tak kiedyś usłyszałem o młodzieży, która gra w Hiszpanii. Poniekąd to prawda! Bo jeśli mowa jest o 9-10 latkach to tak! Nie grają akcji pick and roll! Ale już 14-latkowie grają! I to nie tylko grają Pick and Roll, ale również Pick and Pop, a nawet tyłem do kosza z różnymi rozwiązaniami taktycznymi, np. ruch po obwodzie, czy zasłony do piłki na Low Post.

Jak Svetislav Pesić powiedział: “sam Pick and Roll nie jest zły, to jest po prostu opcja gry w ataku, są też jeszcze inne jak zbiegnięcia, zasłony od piłki, etc. etc.” Otóż to! Zagrania Pick and Roll i inne zagrania dwójkowe, trójkowe z wykorzystaniem nie są złe. Kwestia tylko co nasi zawodnicy wcześniej się nauczyli?

Na przykład, czy potrafią poprawnie podać piłkę? Tzn. z odpowiednią siłą, celnością?! W zamieszczonym kilka dni temu wywiadzie Trener Globisz powiedział, że trenerzy nie korzystają z najprostszych ćwiczeń, bo uważają, że one są nieistotne! Oraz nie zwracają uwagi jak zawodnik poda pół metra piłkę dalej, a to przecież jest podanie niedokładne! I tu chyba jest sedno całej sprawy. Gramy Pick and Roll’e tak jak Hiszpanie, tylko oni potrafią kozłować pod naciskiem obrońcy, oni potrafią np. wykorzystać podanie jednorącz w dwutakcie. Po prostu przed nauką pick and roll’a trenerzy wyposażyli w odpowiednie umiejętności, dzięki czemu P&R nie sprawia im trudności i potrafią go skutecznie odczytać.

Nie twierdzę, że szkoła hiszpańska jest najlepsza, czy też nasza jest lepsza od hiszpańskiej. Chcę tylko zwrócić uwagę, że wszystkie elementy taktyczne są dla zawodników, ale w odpowiednim czasie. Rozmawiając kiedyś z Trenerem Jurkiem Szambelanem powiedział mi, że najważniejsze są proporcje treningu. Odpowiednia ilość treningu sprawnościowego, umiejętności technicznych, współpracy taktycznej oraz przygotowania mentalnego. A jeśli nie zachowamy odpowiednich proporcji fundamentów, to “beton pod nasz dom” zostanie zachwiany, a to oznacza, że nie będzie to stabilny dom i tym samym kompletny zawodnik!

  • Chyba warto się zastanowić czy przypadkiem nie za dużo gramy w młodszych kategoriach 5×5 na treningu?
  • Może małe gry 2×2, 3×3 z zadaniami będą lepszym rozwiązaniem?
  • Warto też obliczyć ile czasu poświęcamy na technikę, a ile na taktykę w kategorii U12, U13 czy U14!
  • Ile na technikę indywidualną w ataku, a ile na technikę indywidualną w obronie?
  • Ile na technikę indywidualną w ataku bez obrońcy, a ile czas ćwiczymy z zadaniowym obrońcą, dzięki czemu zawodnik w ataku uczy się decyzyjności?


Wiele pytań nasuwa się, ale jedno jest pewne… chyba warto pracować w odpowiednich proporcjach, w odpowiednim czasie!

Poniżej zamieściłem kilka akcji wyselekcjonowanych zawodników do szerokiej kadry Hiszpanii U14M! Sami możecie zobaczyć jak są wyszkoleni i jak czytają grę!